poniedziałek, 15 czerwca 2026
14°C Przeważnie bezchmurnie
Kronika policyjna15 czerwca 2026

Brutalny atak przy Dworcu Gdańskim. Kierowca taksówki pobity z powodów narodowościowych

W skrócie

  • Do agresywnego incydentu doszło w rejonie Dworca Gdańskiego w Warszawie.
  • Ofiarą ataku padł taksówkarz pochodzący z Azerbejdżanu.
  • Sprawca, 36-letni mężczyzna, usłyszał zarzuty pobicia oraz znieważenia na tle narodowościowym.
  • Służby podkreślają, że agresja była motywowana pochodzeniem pokrzywdzonego.
  • Podejrzanemu grozi surowa kara pozbawienia wolności.

Atak na tle ksenofobicznym w centrum Warszawy

Spokojny kurs w okolicach warszawskiego Dworca Gdańskiego przerodził się w dramatyczne starcie. Jak ustalili funkcjonariusze stołecznej policji, kierowca taksówki, obywatel Azerbejdżanu, został zaatakowany przez pasażera w sposób brutalny i niesprowokowany. Do zdarzenia doszło w środku dnia, w miejscu o dużym natężeniu ruchu, co wywołało poruszenie wśród przypadkowych świadków zdarzenia.

Według relacji służb, sprawca nie tylko dopuścił się rękoczynów, ale podczas całego zajścia kierował w stronę taksówkarza obelgi nawiązujące do jego pochodzenia. Zachowanie 36-letniego napastnika wyczerpało znamiona przestępstwa znieważenia na tle narodowościowym, co w polskim prawie wiąże się z zaostrzeniem odpowiedzialności karnej. Policja błyskawicznie zareagowała na zgłoszenie, co pozwoliło na szybkie ujęcie podejrzanego.

Zarzuty dla 36-latka

Zatrzymany przez policję mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Prokuratura, po przeanalizowaniu materiału dowodowego, w tym zeznań świadków oraz nagrań z miejskiego monitoringu, postawiła mu poważne zarzuty. 36-latek odpowie nie tylko za uszkodzenie ciała taksówkarza, ale przede wszystkim za agresję słowną i fizyczną motywowaną nienawiścią do innej narodowości. Jest to kolejny przypadek w Warszawie, w którym służby wykazują zerową tolerancję dla zachowań o charakterze ksenofobicznym.

Pokrzywdzony taksówkarz otrzymał niezbędną pomoc medyczną. Sprawa wywołała szeroką dyskusję w środowisku kierowców przewozów osób w Warszawie, którzy coraz częściej zwracają uwagę na bezpieczeństwo podczas codziennej pracy. Incydent przy Dworcu Gdańskim przypomina o tym, że ataki na tle rasistowskim czy narodowościowym są w stolicy traktowane jako przestępstwa ścigane z najwyższą stanowczością.

Co dalej z podejrzanym?

Obecnie trwają dalsze czynności procesowe w tej sprawie. Śledczy sprawdzają, czy 36-latek był już wcześniej notowany przez organy ścigania za podobne czyny. Zgodnie z obowiązującym Kodeksem karnym, za znieważenie grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej czy wyznaniowej, grozi kara pozbawienia wolności. W połączeniu z zarzutem pobicia, wymiar kary może być dla sprawcy wyjątkowo dotkliwy. Policja apeluje do wszystkich osób, które są świadkami podobnych incydentów w przestrzeni publicznej, o natychmiastowe informowanie służb pod numerem alarmowym 112.

Udostępnij:

Czytaj dalej